Skrócenie negocjacji o 19 dni dla dewelopera
Udało się doprowadzić do ugody między inwestorem a dwoma wykonawcami przy sporze o opóźnienia na kwotę 84 tys. zł.
Spór w firmie Bud-Poz Sp. z o.o. dotyczył opóźnień na placu budowy przy ul. Marcelińskiej. Inwestor wstrzymał płatności dla dwóch podwykonawców, ponieważ termin oddania instalacji przesunął się o 14 dni roboczych.
Wyzwanie
Głównym problemem była kwota 84 300 PLN z tytułu naliczonych kar umownych. Wykonawca instalacji grzewczej i firma elektryczna kłócili się o to, kto pierwszy zablokował dostęp do pionów instalacyjnych. Konflikt trwał od 4 marca 2024 roku i całkowicie zatrzymał prace tynkarskie na drugim piętrze budynku.
Emocje między szefami ekip były tak duże, że przestali odbierać od siebie telefony. Deweloperowi groziło zerwanie terminów z bankiem kredytującym inwestycję. Każdy dzień przestoju kosztował firmę około 2 800 PLN netto za wynajem rusztowań i kontenerów biurowych.
Podejście
Wykorzystaliśmy naszą metodę budowania architektury kompromisu, dzieląc proces na 4 konkretne sesje mediacyjne. Skupiliśmy się wyłącznie na zapisach w dzienniku budowy z lutego i marca, odcinając osobiste uprzedzenia stron. Szukaliśmy punktów styku w harmonogramie, które pozwoliłyby na równoległe prowadzenie prac.
Nasz zespół mediatorów, bazując na 8 latach doświadczenia w mediacjach, przygotował analizę kosztów alternatywnych. Pokazaliśmy stronom, że proces sądowy będzie trwał minimum 11 miesięcy i pochłonie więcej niż wynosi sporna kwota. Fakty wygrały z emocjami podczas drugiego spotkania, gdy ustaliliśmy precyzyjną listę brakujących wpisów technicznych.
Rozwiązanie
Przygotowaliśmy protokół ugody, w którym strony podzieliły koszt opóźnienia w proporcji 60 do 40 procent. Deweloper zgodził się odstąpić od 23% naliczonych kar w zamian za przyspieszenie prac wykończeniowych o 5 dni roboczych.
Ustaliliśmy nowy, sztywny harmonogram wejść na poszczególne piętra, który podpisały wszystkie trzy strony 23 kwietnia 2024 roku. Dodatkowo wprowadziliśmy zasadę krótkich, 15-minutowych raportów codziennych wysyłanych SMS-em do kierownika budowy, co wyeliminowało błędy w komunikacji między elektrykami a hydraulikami.
Rezultaty
Dzięki mediacji budowa ruszyła w ciągu 48 godzin od podpisania dokumentów. Strony uniknęły kosztownego procesu w sądzie gospodarczym i zachowały relacje biznesowe na kolejny etap inwestycji.
Harmonogram
-
7 marca 2024Analiza dokumentacji i dziennika budowy przez mediatora.
-
21 marca 2024Pierwsza wspólna sesja mediacyjna w biurze dewelopera.
-
12 kwietnia 2024Weryfikacja faktycznych kosztów przestoju sprzętu na budowie.
-
23 kwietnia 2024Podpisanie ostatecznej ugody i wznowienie prac tynkarskich.
"Mediacje pozwoliły nam uniknąć blokady konta u podwykonawców. Cena za sesje była uczciwa, a konkretne fakty z dziennika budowy szybko zamknęły temat jałowych kłótni."